Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kryminał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kryminał. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Bezpiecznie jak w domu

Witajcie, ludzie niech ktoś mi powie co to za fatalna pogoda?!
Ale my książkomaniacy mamy książki!
Nie straszna nam żadna pogodna.
Dzisiaj kolejna mroczna powieść.

OPIS:


Lisa i jej kilkuletnia córeczka Anouk mieszkają na uboczu. Któregoś dnia w ich domu pojawia się nieproszony gość, a wtedy życie zamienia się w koszmar. Kim jest obcy mężczyzna? Czego od nich chce? Każda kolejna godzina odsłania coraz bardziej przerażającą prawdę, a dom, wydawałoby się, bezpieczne schronienie, staje się więzieniem…Lisa za wszelką cenę pragnie chronić swoją córkę. Światełko nadziei daje jej świadomość, że ktoś widział, co się stało w jej domu. Dlaczego jednak świadek nie po informował policji?


Zdaje się, że nie ma ucieczki z tej matni…


Milion sprzedanych egzemplarzy w Holandii.


Moja opinia:


"Bezpiecznie jak w domu" to książka autorstwa holenderskiej pisarki. W Holandii utwór ten okazał się bestsellerem i sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy a ja nigdy nie miałam styczności z tą autorką, ani nawet nie słyszałam jej nazwiska.

Dom to nasz azyl, miejsce w którym powinniśmy się czuć bezpiecznie. Bronimy do niego dostępu obcym i pilnujemy by nikt nie naruszył nietykalności domowej przestrzeni, to nasze intymna strefa.
 Jak byście się czuli gdyby ktoś  wszedł do waszego domu, bez żadnego powiadomienia i jeszcze okazał się morderca?
W takiej sytuacji znalazła Lisa która mieszka wraz z córką Anouk. Kiedy w poniedziałkowe popołudnie wiesza pranie we własnym ogrodzie, nagle przed nią wyrasta postać tajemniczego mężczyzny. Przerażona Lisa próbuje schronić się w domu, jednak mężczyzna  mający przewagę nad słaba kobietą bez trudu do  niego wchodzi. Lisa barykaduje drzwi. Od tej krótkiej chwili życie tych trojga zaczyna się ze sobą przeplatać.

Książka szybko się rozkręca, mrozi krew w żyłach. Z kartki na kartkę czytelnik wkręca się w historie. "Bezpiecznie jak w domu" jest to jedna z tych książek po które sięgnęłam zupełnie przypadkowo, ale z tej pozycji jestem zadowolona, polecam ta książkę każdemu kto lubi dreszczyk emocji, trochę strachu. Szybko wkręcisz się w akcje i nie wypuścisz jej z rak zanim nie poznasz zakończenia.


Za możliwość przeczytania dziękuje wydawnictwu Feeria .


piątek, 4 kwietnia 2014

Chcesz widzieć czy raczej nie ?

Okładka książki Nie chcesz wiedzieć Witajcie moi drodzy czytelnicy !
Dzisiaj przybyła do mnie paczuszka od Jaguara,a co w niej znalazłam? Tego dowiecie  się kiedy indziej ^.^

W końcu skończyłam czytać, przez testy brak czasu. No ale czego się nie robi dla książek i tak o to mogę wam przedstawić recenzje ''Nie chcesz wiedzieć''.

OPIS:
Przed dwoma laty wysepka u wybrzeży Oregonu była świadkiem dramatycznych wydarzeń, kiedy seryjny morderca kobiet uciekł ze szpitala psychiatrycznego. Wkrótce potem szpital zamknięto. Przestępcy nigdy nie schwytano. 
W życiu Avy rozegrał się wtedy jednak inny dramat…
W snach Avy jej synek wygląda tak samo jak wtedy, gdy widziała go po raz ostatni. Ale na jawie za każdym razem na nowo boleśnie przeżywa swoją tragedię: Noah zniknął bez śladu dwa lata temu. Więc jak to możliwe, że nocą słyszy jego płacz, a w sennych koszmarach widzi, jak Noah biegnie po pomoście, jak jest coraz bliżej krawędzi…
To skutek traumy, przekonują psychiatrzy. Ale Ava nie może się oprzeć wrażeniu, że mąż, rodzina i terapeuta nie mówią jej wszystkiego.
Nagle znów ktoś zaczyna mordować kobiety – które Ava dobrze znała. A na wyspie pojawia się tajemniczy mężczyzna…

Moje skromne zdanie:


Przez pierwsze 100 stron książka wlecze się nie miłosiernie wolno.  Poznajemy kobiete, Ave, która mieszka na wyspie z mężem. Przed dwoma laty zaginął jej synek Noah, kobieta nie może pogodzić się z jego stratą. 

Jej mąż Wyatt coś przed nią ukrywa ale ona mu nie ufa i słusznie.

Historia mroczna, tajemnicza, a z każdego zakątka wyspy wyciekają tajemnice.

Autorka bardzo długo buduje napięcie, co z każdą kartką budziło moją ciekawość. Jedynie początek książki lekko ją psuje, lecz zauważyłam że nie którym się to podoba. Lubie jak książka szybko się zaczyna, to zachęca do jej czytania. Potem zaczyna się właściwa akcja. Ciekawość, jak potoczą się losy bohaterów, co odkryje śledztwo, co dalej odsłoni się w ludzkiej pamięci i dalsze śledztwo. Na samym początku przyjeżdża Austin Dern, chłopak jest mega podejrzany. No ale reszty dowiecie się sami. Ava czasami mnie irytowała swoją postawą i zachowaniem, ryzykowała nawet życie.  Książka budziła we mnie przerażenie, pewne momenty mrożą nam krew w żyłach i nie dają jej się odmrozić.  Jak myślicie jak się potoczy śledztwo? 

Dzisiaj krótko ale treściwie.


Książka jest tajemnicza, polecam ją każdemu kto lubi kryminały, w końcu coś dla +Radosław Kowalski . Ogólnie nie czytam kryminałów, ale spodziewajcie się recenzji jeszcze jednego. ;)

A wy co poczytujecie? 


Za możliwość przeczytania dziękuje księgarni Matras !