Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Feeria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Feeria. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 czerwca 2014

Perfekcyjna kobieta.


Okładka książki Perfekcyjna kobieta to suka Poradnik przetrwania dla normalnych kobiet  
Witam w piękne deszczowe pierwsze dni wakacji !
Jak na razie pogoda nie dopisuje, ale liczę że się to zmieni bo chce się powygrzewać na słoneczku.

Dzisiaj na moim blogu nowość od wydawnictwa feeria poradnik dla NORMALNYCH kobiet.

Opis:

Perfekcyjna żona i mama, perfekcyjna pani domu, perfekcyjna pani adwokat – zewsząd otaczają nas wezwania do doskonałości pod każdym względem: od sypialni przez makijaż do kariery i wychuchanego domu. A kysz z tym wszystkim! Nikt nie namówi nas do podziwiania tego całego perfekcjonizmu, kiedy z taką radością można zanurzyć się w soczystych przyjemnościach słodkiego bałaganiarstwa i rozkosznej improwizacji.

Cieszmy się własną nieperfekcyjnością:)

Poradnik na bakier, który zrobił furorę we Francji - ponad 650 000 sprzedanych egzemplarzy!

Moja opinia:


"Sukces polega na tym, by przechodzić od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu."

Nikt nie jest idealny, ile razy jest tak że wmawiamy sobie jakie to  my grube, brzydkie,, że to my mamy największe problemy tego świata. My kobiety dążymy do ideału i tak w koło maciej, ale pamiętajmy że nikt nie jest perfekcyjny. Ja na przykład jestem humorzasta, niezdarna, głupia i w każdym calu nie perfekcyjna.

Autorki zapewniły że chwilami każda z nas odnajdzie siebie i rzeczywiście kiedy odnalazłam siebie prawie płakałam ze śmiechu. Czasami zachowuje się tak jak opisywana ''NORMALNA'' kobieta a mi do normalności trochę brakuje.

Do poradników zaglądam niechętnie, lubie działać na własną rękę, ale ten poradnik z nutką humoru powinna przeczytać każda kobieta nie zależnie od wieku. Traktujmy go z przymrużeniem oka. Zabawne komentarze paradoksy i porównania- to znajdziemy w naszym poradniku.

A teraz rada na przyszłość : Normalna kobieta nie jest idealna!

Za możliwość poznania siebie i innych normalnych kobiet dziękuje wydawnictwu Feeria! 


piątek, 27 czerwca 2014

Tatuaż z lilą


Tatuaż z lilią - Seno Ewa
Witam was moi drodzy w wakacje!
Ja zakończyłam rok szkolny wczoraj, bo 3 gimnazjum. Teraz liceum. W końcu! Ale na razie wakacje czyli 2 miesiące laby, chodzenia późno spać i czytania góry książek!

Dzisiaj przedstawiam wam książkę polskiej autorki '' Tatuaż z lilią''.
OPIS:

Pierwszy tom nowej serii młodzieżowej z elementami paranormalnymi. Gdy Nina kończy 18 lat, w jej życiu zdarza się aż nadto przełomów. Jej chłopak okazuje się zainteresowany też innymi dziewczynami. W wypadku samochodowym giną jej rodzice. Jedynaczka na dalszą część edukacji wyjeżdża z Wilanowa do swojej ciotki w Stanach Zjednoczonych. Ale w rzeczywistości przenosi się dalej niż za ocean. Okazuje się, że otrzymany w emocjonalnej chwili tatuaż zaczyna być dla niej kluczem do świata Antilii, w którym nie wszyscy są przyjaciółmi…

Moja opinia:
Wiele książek polskich autorów zraziło mnie do siebie, głównie stylem, wiec do tej książki nie podchodziłam jakoś pozytywnie poprostu nie chciałam się zrazić.
Od pierwszych stron książka wciąga, kiedy poznajemy Nine, jej tatę i macoche oraz niewiernego chłopaka i przyjaciółkę współczujemy Ninie i czujemy się jakbyśmy byli obok niej. Kieyd giną jej rodzice dziewczyna zostaje sama, nagle przyjeżdża jej ciotka, która proponuje jej wyjazd do jej miejsca zamieszkania. Nina zgadza się i wyjeżdża, zdradzę wam tylko że w podróży poznaje tajemniczego Aleksa.
Ucieszyłam się kiedy dziewczyna wyjechała z Polski zagranice ponieważ dziwnie się czułam czytając Polskie imiona takie jak na przyklad Marek.
Nina w dniu urodzin robi sobie tatuaż, ten tatuaż wiele zmieni w jej życiu.
Polubiłam styl pisania autorki od samego początku, lekki i przyjemny, szybko się czyta. Nie ma czasu się nudzić, w książce jest wiele akcji. Cała sytuacja z Antilią jest bardzo ciekawa, mimo że nie dokońca zrozumiałam kim ona jest, to jestm zadowolona z tej książki. Bardzo się ciesze że tą książke przeczytałam.
Polecam każdemu kto lubi romanse i fantastykę, wiele akcji i pięknych chłopaków. ^^

Za możliwość poznania histori ''Tatuażu z lilią'' Dziękuje wydawnictwu Ferria!! : )

środa, 28 maja 2014

Przebudzona o świcie


Przebudzona o świcie
Dzień dobry moi drodzy książkoholicy!



Piękna pogoda uciekła, zastąpił ją deszcz i burza plus zimna temperatura. Brrr... : < Na szczęście dobrą pogodę i humor zapewniają mi książki. Dzisiaj wprowadzę was w świat Kyile Galen z Wodospadów cienia.
Zapewne większość z was zapoznało się już z burzliwym życiem Kylie, bohaterki która ma nie małe problemy rodzinne. Umiera jej babcia, rodzice się rozwodzą i do tego ukazuje jej się dziwny duch - żołnierz. Po pierwszej części znalazłam odpowiedzi na większość ale nie na wszystkie pytania. Czekałam na drugą część i jak tylko trafiła na moją półkę to miała czekać na swoją kolej, ale ciekawość wzięła górę i książka leży przeczytana i perfidnie się na mnie patrzy abym napisała co o niej sądze! : )
„To niesamowite, jak zmienia się spojrzenie na wiele spraw, gdy się dowiadujesz, że może nie jesteś człowiekiem.”
Opis wydawnictwa:
Kontynuacja bestsellerowej książki "Urodzona o północy" z serii Wodospady Cienia.
 Kylie Galen przebywa w Wodospadach Cienia już od jakiegoś czasu. Choć wśród tych wszystkich niezwykłych istot jej życie już nigdy nie będzie takie samo, czuje, że jej miejsce jest właśnie tutaj. Wciąż jednak nie ma pojęcia, kim jest naprawdę. Desperacko pragnie ustalić swoją tożsamość i zrozumieć, dlaczego nawiedzają ją duchy.
 Jeden z nich twierdzi, że ktoś bliski Kylie umrze przed końcem lata. Nie wiadomo, kto to będzie ani jak go uratować. Kylie dręczą też problemy sercowe. Nie potrafi zdecydować, czy zostać z wilkołakiem Lucasem, związek z którym nie należy do usłanych różami, czy być z półelfem Derekiem, który zaczyna coraz bardziej na nią naciskać. Dziewczyna wie, że musi dokonać wyboru…
 Romanse jednak muszą zejść na dalszy plan, gdy ciemna strona świata istot paranormalnych zaczyna zagrażac wszystkiemu, co jest dla Kylie drogie.

Moja opinia:
Tak jak wspominałam wcześniej książka ma dziwne przyciąganie. Jej piękna okładka ciągneła mnie do siebie i w końcu uległam. Zagłębiłam się w magicznym świecie Wodospadów Cienia.
 Kylie już wie że widzi duchy, ale dalej nie wie kim naprawdę jest. Przywiązała się już do obozu, przyzwyczaiła się do obecności wampirów, elfów, czarownic, zmiennokształtnych, wilkołaków i obecności duchów.
Lucas opuścił obóz i Kylie jest smutna, został Derek i jej uczucia wzmacniają się ku niemu. Ale tajemniczy wilkołak nie daje jej spokoju, nawiedza ją w snach, co będzie jak wróci? ''Ps Śnij o mnie''.
Wchodząc na nowo w świat Kylie bardzo się cieszyłam, że przeżyje z nią kolejne wspaniałe chwile.

 Miałam wielkie oczekiwania co do tej książki. I wiecie co? NIE ZAWIODŁAM SIĘ! Autorka mimo, że pisze w 3 osobie czego ja osobiście nie trawie to tutaj mi nie przeszkadza, świetnie wprowadza elementy zaskoczenia, z tą książką nie da się nudzić!

Pozostaje mi czekać na trzecią część, co jest po prostu torturą ponieważ mam tyle pytań, zagadek które chce rozwiązać wraz z panią Hunter która podarowała mi wspaniałe chwile z Kylie , Derekiem i Lucasem. Kto team Lucas a kto Derek?

LUCAS! 

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuje wydawnictwu Feeria!

                                                                                                                  Całuje Marta. : *

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Bezpiecznie jak w domu

Witajcie, ludzie niech ktoś mi powie co to za fatalna pogoda?!
Ale my książkomaniacy mamy książki!
Nie straszna nam żadna pogodna.
Dzisiaj kolejna mroczna powieść.

OPIS:


Lisa i jej kilkuletnia córeczka Anouk mieszkają na uboczu. Któregoś dnia w ich domu pojawia się nieproszony gość, a wtedy życie zamienia się w koszmar. Kim jest obcy mężczyzna? Czego od nich chce? Każda kolejna godzina odsłania coraz bardziej przerażającą prawdę, a dom, wydawałoby się, bezpieczne schronienie, staje się więzieniem…Lisa za wszelką cenę pragnie chronić swoją córkę. Światełko nadziei daje jej świadomość, że ktoś widział, co się stało w jej domu. Dlaczego jednak świadek nie po informował policji?


Zdaje się, że nie ma ucieczki z tej matni…


Milion sprzedanych egzemplarzy w Holandii.


Moja opinia:


"Bezpiecznie jak w domu" to książka autorstwa holenderskiej pisarki. W Holandii utwór ten okazał się bestsellerem i sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy a ja nigdy nie miałam styczności z tą autorką, ani nawet nie słyszałam jej nazwiska.

Dom to nasz azyl, miejsce w którym powinniśmy się czuć bezpiecznie. Bronimy do niego dostępu obcym i pilnujemy by nikt nie naruszył nietykalności domowej przestrzeni, to nasze intymna strefa.
 Jak byście się czuli gdyby ktoś  wszedł do waszego domu, bez żadnego powiadomienia i jeszcze okazał się morderca?
W takiej sytuacji znalazła Lisa która mieszka wraz z córką Anouk. Kiedy w poniedziałkowe popołudnie wiesza pranie we własnym ogrodzie, nagle przed nią wyrasta postać tajemniczego mężczyzny. Przerażona Lisa próbuje schronić się w domu, jednak mężczyzna  mający przewagę nad słaba kobietą bez trudu do  niego wchodzi. Lisa barykaduje drzwi. Od tej krótkiej chwili życie tych trojga zaczyna się ze sobą przeplatać.

Książka szybko się rozkręca, mrozi krew w żyłach. Z kartki na kartkę czytelnik wkręca się w historie. "Bezpiecznie jak w domu" jest to jedna z tych książek po które sięgnęłam zupełnie przypadkowo, ale z tej pozycji jestem zadowolona, polecam ta książkę każdemu kto lubi dreszczyk emocji, trochę strachu. Szybko wkręcisz się w akcje i nie wypuścisz jej z rak zanim nie poznasz zakończenia.


Za możliwość przeczytania dziękuje wydawnictwu Feeria .


niedziela, 23 marca 2014

Miłość z jasnego nieba

Witajcie moi kochani. Jestem bardzo zadowolona z pierwszego posta
''Na celowniku''. Sama się zdziwiłam, że było tyle kometarzy i że rozwiązała sie aż taka dyskusja. Dziękuje bardzo, jesteście wspaniali!
Dzisiaj wiosna przynosi wam nową recenzje. A cóż to my z książke dzisiaj mamy? Otóż ''Miłość z jasnego nieba''.

Opis:
Poruszająca opowieść o spotkaniu dwojga ludzi, których pozornie nic nie jest w stanie połączyć…

Daniel i Angelika to ludzie, którzy już od dawna mają w życiu jasno sprecyzowane cele i są w stanie zrobić wiele, by je osiągnąć. Teraz los zetknął ich ze sobą w sytuacji, z której tylko jedno z nich może wyjść zwycięsko.

Ona chce zmusić go, by podpisał niekorzystną dla siebie umowę. On za wszelką cenę pragnie zmienić warunki tego kontraktu, a przy tym, jako niepoprawny uwodziciel, chce uczynić z niej kolejną zdobycz do swojej „kolekcji”. Okoliczności zdają się nie sprzyjać porozumieniu, a tym bardziej – narodzinom uczucia. Jednak w mroźny dzień św. Walentego wiele się może wydarzyć…

Ta książka to opowieść o kiełkującym uczuciu, budującym się zaufaniu, dokonywaniu trudnych wyborów, godzeniu się z przeszłością i… opadających maskach.

Przez ostatni czas nie miałam czasu na czytanie książek.. Zaliczyłam kaca po książkowego. Lecz w końcu sie zebrałam i ją dokończyłam. Mimo, że troche sie z nią męczyłam, to książka mi sie podobała.
Na początku książki poznajemy Angelike, jest to kobieta silna, wiedząca do czego zmierza. Dzieciństwo miała trudne, a dzięki pomocy doszła do tego miejsca w którym jest. Do Krakowa przyjeżdża w celach biznesowych.
Z drugiej strony medalu poznajemu Daniela. Jest on młodym chłopakiem, który pracuje jako informatyk. Przez większość książki Daniel denerwował mnie swoim zachowaniem. Chłopak zdobywał każdą dziewczyne w swojej firmie, a następengo dnia je zostawiał. No jak tak można.. Z Angeliką chciał zrobić tak samo, ale ona była mądrzejsza. Jesteście ciekawi kiedy Daniel zrozumie jaki był ?

Tak naprawde książka nie jest głupim romansidłem, ponieważ pokazuje jak zmieniają sie bohaterzy. Angelika zaskoczyła mnie swoją postawą i jednym czynem, który dla niej był jak przesunięcie góry lodowej.
Mimo, że książka była pisana w trzeciej osobie i nie zawsze dało sie wszystko zrozumieć, to styl pisania autorki jest dobry. Książka jest lekka i przyjemna oraz daje do myślenia.
Książke polecam raczej osobom ciut starszym, ale bez przesady. :)

Już niedługo pojawi sie ''Na celowniku'' o filmowych ekranizacjach książek. Lepsze od książek czy nie. :)


                           Za możliwość przeczytania dziękuje wydawnictwu Feeria.

piątek, 7 marca 2014

Urodzona o północy

W końcu weekend kochani. Czyli co? Czyli czas na czytanie i inne rozrywki. Postanowiłam że zamiast informacji na temat książki typu: Ilość str, isbn, autor i wgl będe dawała opis książki, wydaje mi sie że lepiej sie przyjmie, bo niektórzy zapewne chcieli by poznać opis książki nie szukając go po magicznych internetach, ; )
W tym miejscu chce podziękować +Sophie Carmen za zmienienie i dopracowanie wyglądu bloga, która jak zwykle mnie ratuje. DZIĘKUJE!

Opis wydawnictwa:

Życie nastoletniej Kylie Galen nie jest łatwe. Umiera jej ukochana babcia, rzuca ją chłopak, jej rodzice się rozstają, a w dodatku ciągle widuje dziwną postać, której nikt poza nią zdaje się nie zauważać… Pewnego wieczora Kylie Galen ląduje na nieodpowiedniej imprezie z nieodpowiednimi ludźmi, i to zmienia jej życie na zawsze. Za radą psychologa matka wysyła ją do Wodospadów Cienia – na obóz dla trudnej młodzieży. Już w drodze do obozu Kylie przekonuje się, że określenie „trudna” niezupełnie określa jej współobozowiczów.

Kylie nigdy nie czuła się całkiem normalna, ale nie wierzy też w to, że jej miejsce jest wśród tych, jej zdaniem, „dziwolągów”. Mieszkańcy Wodospadów Cienia twierdzą jednak, że przybyła tu nie bez powodu, ponieważ wiele wskazuje na to, że jest jedną z nich – między innymi to, że urodziła się o północy. Mimo to nikt nie wie, kim tak naprawdę jest…

Jakby życie nie było wystarczająco skomplikowane, na scenie pojawiają się Derek i Lucas. Są bardzo różni, ale obaj zajmują znaczące miejsce w sercu dziewczyny.

Chociaż Kylie niczego nie jest pewna, jedna rzecz staje się dla niej absolutnie jasna. To właśnie tu, w Wodospadach Cienia, jest jej miejsce..



Moja opinia i delikatny zarys:


Kylie jest zwykłą nastolatką która w brew pozorom prowadzi normalne jak dotąd życie. Ale do czasu. Jej ukochana babcia umiera, rodzice się rozwodzą i  jakiś facet w postaci nie materialnej z nią chodzi.


Gorzej być już chyba nie mogło prawda?


A tu niespodzianka jej mama i jej świrolog (psychoterapeutka nazywana przez główną bohaterkę) wpadają na pomysł żeby wysłać ją na obóz dla "trudnej młodzieży". Co się wydarzy na obozie gdzie jej uwagę przyciągnie dwóch młodych facetów? Lucas i Derek?


Dokładnie 30 minut temu skończyłam czytać tą książkę i musze przyznać że jestem pod wielkim wrażeniem pomysłowości autorki. Nie często porusza się tematy o rozwodach. Również nie często spotyka się w jednej książce wilkołaki, wampiry, czarownice, elfy, zmiennokształtnych. Dla wielu z was to dziwne, dla mnie też nie martwcie się, ale w tej książce wszystko ze sobą smacznie grało. Każdy element książki jest dopracowany, nie ma w niej wybuchów nagłego pomysłu.


Mimo że nie lubię książek pisanych w trzeciej osobie to tu zupełnie mi nie przeszkadzało. To nie jest zwykły romans czy zwykła książka fantastyczna, jest to książka którą powinno się przeczytać jednym tchem.


Już po kilkudziesięciu kartkach wyjaśnia się tytuł książki. ;)


Według mnie książka spodoba się każdemu kto lubi lekkie pismo i lekkie lektury. Musze przyznać że końcówka i zmiana nastawienia matki zaskoczyły mnie najbardziej.


Chcecie poznać losy Kylie? To sięgamy po książkę. : )




Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje wydawnictwu Feeria. : )