
Pofolgowałam ze słońcem i już są tego efekty, nie boli, bynajmniej na razie.
W basenie na leżakach, bardzo przyjemnie czyta się książki, można tak godzinami.
Dzięki mojej przyjaciółce, która i tak wiele zmieniła w moim życiu, zaczęła wyciągać mnie na rower. 17 km za mną !
Dzięki uprzejmości Pani pogody skończyłam książkę na słońcu, a jaką?
Opis:
Mając dosyć bycia jedyną dziewicą wśród swoich przyjaciółek, Bliss Edwards decyduje, że najlepszym rozwiązaniem tego problem jest stracenie dziewictwa tak szybko i tak łatwo jak to tylko możliwe – szybki numerek. O jej planie można by rzecz wszystko, ale zdecydowanie nie, że jest prosty. Kiedy dziewczyna zaczyna wariować i zostawia przystojnego chłopaka samego i gołego w jego własnym łóżku używając wymówki, w którą nie uwierzyłby nawet półmózgowiec. I jakby już nie była zawstydzona do granic możliwości, to kiedy wraca do college’u na ostatni semestr studiów, poznaje swojego nowego nauczyciela sztuki, którego jakieś 8 godzin temu zostawiła rozebranego w łóżku…
Moja opinia:
Opis książki sam mnie zachęca, mimo że motyw ''Nauczyciel - uczeń-romans'' nie brzmi zbyt obiecująco to tu musze was zaskoczyć.
Poznajemy Bliss.. Dziewczyna ma 21 lat i ma pewien problem, musi coś stracić, ale co? Otóż dziewictwo.
Jej przyjaciółka namawia ją na szybki numerek, poznać, zaliczyć, zapomnieć, ale to nie jest takie proste n jakie się wydaje.
Z drugiej strony medalu poznajemy Garricka, chłopaka na którego padło. Kiedy w końcu ma do tego dojść Bliss tchórzy i tłumaczy się najgłupszą wymówką na świecie. Co dalej wyniknie z tego przypadkowego spotkania?
Bliss polubiłam od razu! Zaimponowała mi tym, że nie poszła z pierwszym lepszym do łóżka, ale wkurzyła mnie tym, że chciała to zrobić z byle kim.
Spodobał mi się styl pisania autorki, nie był zbyt prosty, ale był lekki. Idealna książka na letnie wieczory w łóżku.;)
Zdecydowanie czekam na drugą część!
POLECAM.
Za możliwość poznania Bliss i Garricka dziękuje wydawnictwu Jaguar!


