Hej!
Znowu przepraszam was że tak rzadko pisze ale szkoła, chłopak i nauka mnie wykańczają, rzadko siedze przy komputerze, na prawdę przepraszam. Musze nadrobić pare recenzji w tym tygodniu!

Dzisiaj przedstawię wam trylogie o której jest głośno przez film.
Opis:
Altruizm (bezinteresowność), nieustraszoność (odwaga), erudycja (inteligencja), prawość (uczciwość), serdeczność (życzliwość) to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi WYBRAĆ frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.
Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest niezgodny – i musi być wyeliminowany...
Szesnastoletnia Beatrice dokonuje wyboru, który zaskoczy wszystkich, nawet ją samą. Porzuca Altruizm i swoją rodzinę, by jako Tris stać się twardą, niebezpieczną Nieustraszoną. Będzie musiała przejść brutalne szkolenie, zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami, nauczyć się ufać innym nowicjuszom i przekonać się, czy w nowym życiu, jakie wybrała, jest miejsce na miłość. Ale Tris ma tajemnicę, której musi strzec przed wszystkimi, bo wie, że jej odkrycie oznacza dla niej śmierć.
Moja opinia:
Do ''Niezgodnej'' podchodziłam 3 razy, za każdym razem odkładałam ją bo mnie nudziła, aż w końcu przeszłam ten nudny moment i książka wciągnęła mnie na dobre.
Tris musiała przejść testy przynależności i wybrać frakcje do której chce należeć, ona wybiera Nieustraszonych. Godziny ciężkich treningów, zmierzenie się z własnymi słabościami i opuszczenie rodziny to nie lada wyzwanie. A do tego skrywanie tajemnicy o której nikt nie może się dowiedzieć....
Tak jak pisałam wyżej do ''niezgodnej'' robiłam kilka podejść, ale nigdy jej nie kończyłam ale kiedy poznałam Cztery świat stał się lepszy, godzina w autobusie stawała się za krótka a sceny z Cztery i Tris zdecydowanie za krótkie przez co tylko czekałam na sceny z nim.
Szybko przywiązuje się do postaci z książek przez co niektóre sceny przyprawiały mnie o nienawiść do autorki.
Wiele momentów przyprawiały mnie o zawały serca, więc cieszcie się że z wami jeszcze jestem po przeczytaniu całej serii.
Zakochałam się w Cztery i tego już nic nie zmieni!
Tris to bardzo miła dziewczyna. Polubiłam jej postać od samego początku mimo że czasami denerwuje swoimi przemyśleniami.
TOM 2
Opis:

Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) – to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi WYBRAĆ frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.
Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest NIEZGODNY – i musi być wyeliminowany...
Dzień, kiedy szesnastoletnia Tris dokonała wyboru, powinien zostać uczczony świętowaniem przez frakcję, do której przystąpiła – jednej z pięciu, jakie istnieją w zniszczonym katastrofą Chicago. Zamiast tego zakończył się tragedią. Przejście z Altruizmu do Nieustraszoności zburzyło jej świat, pozbawiło rodziny, zmusiło do ucieczki, ale i połączyło z Tobiasem – Nieustraszonym o stalowych oczach.
Od tamtej chwili walka frakcji przerodziła się w otwartą wojnę. A podczas wojny trzeba stanąć po jednej ze stron. Wybory są jeszcze bardziej dramatyczne – i jeszcze bardziej nieodwołalne. Zwłaszcza dla Tris, NIEZGODNEJ, która wciąż zmaga się z natrętnymi pytaniami o konsekwencje swojej decyzji, z żalem i wyrzutami sumienia, swoją tożsamością i lojalnością, polityką i miłością. Lecz wstrząsające nowe odkrycia i zmieniające się sojusze sprawią, że musi ujawnić prawdę o sobie. Nawet jeśli miałaby stracić wszystko. A żeby ocalić tych, których kocha, musi złamać niewzruszone reguły swojego bezwzględnego świata…
Moja opinia:
Po świetnym początku trylogii chętnie sięgnęłam po tom 2 czyli ''zbuntowaną''. Druga część trzyma poziom pierwszej, nie wieje nudą, bohaterowie drugoplanowi nie giną w cieniu Tris.
Czasami odnoszę wrażenie że książka powinna być pisana z punktu widzenia Cztery a nie Tris.
Główna bohaterka zaczęła mnie irytować swoim ciągłym dążeniem do ratowania każdego oprócz siebie, przemawiał przez nią altruizm.
Książka cały czas zaskakiwała swoją fabułą i świeżym spojrzeniem. W nicz ta książka nie przypomina mi ''Igrzysk śmierci'' więc nie wiem dlaczego ludzie je do siebie porównują...
Autorka pisze na prawdę fenomenalnie, lekko i przyjemnie.
TOM 3
Opis:
Jeden wybór może cię zmienić.
Jeden wybór może cię zniszczyć.
Jeden wybór pokaże, kim jesteś…

Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) – to pięć frakcji, na które podzielone było społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodził test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musiał wybrać frakcję. Ten, kto nie pasował do żadnej, zostawał uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.
Ten, kto łączył cechy charakteru kilku frakcji, był NIEZGODNY – i musiał być wyeliminowany...
Ale to już przeszłość. Społeczeństwo frakcyjne, w które Tris tak wierzyła, legło w gruzach – podzielone walką o władzę, naznaczone śmiercią i zdradą. Jednego tyrana zastąpił drugi. Miastem rządzą niepodzielnie bezfrakcyjni. Tris wie, że czas uciekać. Lecz jaki świat rozciąga się poza znanymi jej granicami? Może za murem będzie mogła zacząć z Tobiasem wszystko od nowa, bez trudnych kłamstw, podwójnej lojalności, bolesnych wspomnień? A może poza miastem nie ma żadnego świata…
Lecz nowa rzeczywistość jest jeszcze bardziej przerażająca. Nowe szokujące odkrycia zmieniają serca tych, których kocha. Raz jeszcze Tris musi dokonać niemożliwych wyborów - odwagi, wierności, poświęcenia i miłości. Bo tylko ona może przeszkodzić kolejnemu rozlewowi krwi…
Moja opinia:
Wydaje mi sie iż ta książka byłą najbardziej wyczekiwaną częścią tej serii, ciągle słyszałam o niej i nie rozumiałam czym się tu ''jarać''. Ale po przeczytaniu dwóch części zrozumiałam...
Ostatni tom trylogii "Niezgodna" to pełna akcji, nieprzewidzianych wydarzeń oraz zmian opowieść. Tris, Tobias wraz z przyjaciółmi muszą stawić czoło Evelyn, która już jako przywódca nie tylko bezfrakcyjnych, ale i niemal wszystkich obywateli społeczeństwa zmienia się w prawdziwą tyrankę.
Ku mojej radości w tej części narracje prowadzą Tobias i Tris.
W tej części wiele razy miałam mieszane uczucia co do poszczególnych bohaterów, raz ich kochałam a raz nienawidziłam, kobieta zmienną jest.
Musze przyznać iż spodziewałam się czegoś więcej po finale serii o Tris, nie mówie że mi się nie podobało tylko oczekiwałam większych fajerwerek...
Autorka stworzyła świętną serie ze słabym zakończeniem ale to nie czyni tej serii gorszej. Ciesze że w końcu udało mi się przeczytać tą serie. : )
Za zapoznanie się z serią o niezgodnej dziękuje wydawnictwu Amber!




