poniedziałek, 24 listopada 2014

cisza..


 Witam was książkoholicy!


Jak wam mija szkoła?
Robicie już listę na święta? ^^ Czas już zacząć... Za 5 tygodni święta!

Dzisiaj ''Cisza'' :
Opis:


Tylko miłość daje moc, by zawrócić ścieżki przeznaczenia.

Nareszcie koniec burz między Patchem a Norą. Zakochani przeszli dramatyczne próby wzajemnego zaufania i lojalności, uporali się z sekretami z przeszłości i połączyli dwa światy pozornie nie do pogodzenia. Wszystko to w imię miłości przekraczającej granice między niebem a ziemią. Ale zło nie śpi. Nora i Patch będą musieli podjąć desperacką walkę, w której stawką jest ich uczucie.

Moja opinia:


Nora budzi się na cmentarzu i nie pamięta skąd się tam wzięła. Okazuje się bowiem, że dziewczyna była przetrzymywana w nieznanym miejscu. Nie było jej kilka tygodni. Nora próbuje dowiedzieć się kto za tym stoi. Jej jedynym sprzymierzeńcem jest dawny przyjaciel z dzieciństwa. W przebłyskach pamięci widzi czerń... 
A do tego jej matka spotyka się z ojcem jej największej rywalki. Dziewczyna się buntuje i nie akceptuje ich związku. 
Czuje się przy nim zagrożona. Chcąc poznać tajemnicę Nora naraża się na niebezpieczeństwo.

Po dwóch dobrych pierwszych częściach ''Cisza'' zdecydowanie utrzymuje poziom swoich poprzedników. Ba! Może nawet jest lepsza. 
Becca Fitzpatrick stopniowo wzmaga ciekawość a czarne oczy przyprawiają Nore o dreszcze... 

Książka jest pisana łatwym językiem i zdecydowanie jest godna polecenia! 

Chwile z Patchem i Norą są przepełnione miłością, czułością i strachem. 

Za możliwość trwania w świecie Patcha i Nory dziękuje empik.com

Sklep internetowy empik.com

piątek, 14 listopada 2014

Do wszystkich chłopców których kochałam....

Witam!
Pora już dosyć późna ale to nie przeszkadza wenie na post? Prawda?

Podczas dojrzewania pierwszy raz się zakochujemy, pierwsze zawody miłosne, pocałunki...
Lara Jean chowa swoje listy w pudełku na kapelusze, są to listy do chłopców w których kiedyś się zakochała. W sumie jest ich pięć. Lara pisząc je wylewała wszystko co w danym momencie czuła. Pisała je dla siebie, ale co będzie jak ktoś te listy wyśle? Od tej chwili jej wszystko w życiu dziewczyny staje na głowie.

Też kiedyś chciałam zacząć pisać takie listy, ale stwierdziłam że to bez sensu, bo jak ktoś to przeczyta to będzie słabo, teraz już wiem że dobrze zrobiłam porzucając marzenia pisarskie co do listów.

Autorkę poznałam już wcześniej w serii ''lato'' pisałam o niej już na blogu, seria mi się bardzo podobała więc postanowiła sięgnąć po kolejną książkę tej autorki. Ale czy się nie zawiodłam?

Kiedy poznałam Lare wydała mi się lekko pusta i głupiutka i kiedy wyszła sprawa z listami pomyślałam no ciekawe co zrobi.
Przyznam, że nie wiem co bym zrobiła gdyby ktoś wykradł moje myśli i to jeszcze takie osobiste!

Z zapałem śledziłam losy dziewczyny i to jak sobie poradzi z tą sytuacją. Jestem szczerze zaskoczona, że postępowała aż tak głupio... No ale kobiety!
Mogła to zrobić ciut prościej...

Po połowie książki polubiłam bohaterkę, ale nie jej zachowanie, wciąż była dla mnie głupiutka....

Zdecydowanie książka jest zabawna, jej rozterki miłosne są miejscami zabawne..
Autorka pisze wyśmienicie, książkę się chłonie nie czyta. Cały czas byłam ciekawa co wyjdzie, kto następny dostanie list i co z tego wyniknie.

Chcecie poznać historie Lary i przeczytać jej listy jeżeli nie piszecie swoich?
Polecam tą książkę i zdecydowanie czekam na jej kontynuacje!


                                      Za możliwość przeczytania listów Lary Jean dziękuje :

sobota, 8 listopada 2014

Powód by oddychać

Powód by oddychać - Donovan RebeccaWitam was moi kochani!
Tyle rzeczy mam na głowie że zapominam o was... ale teraz  długi weekend wiec postaram się nadrobić kilka recenzji...
opis:

„Nikt nie chciał się specjalnie ze mną zadawać, więc trzymałam się z boku. Tak miało być bezpieczniej i łatwiej. Jak do tego doszło, że Evan Matthews z dnia na dzień wywrócił mój stabilny świat?”
 W zamożnym miasteczku w stanie Connecticut, gdzie ludzi zwykle zaprząta, w czym i z kim będą widziani, Emma wolałaby wcale nie być widziana. Ją zaprząta raczej pozorowanie perfekcji – dokładne ściąganie długich rękawów, żeby zakryć siniaki; żeby nikt nie dowiedział się, jak mało wspólnego z doskonałością ma jej życie. A tu nagle, ni stąd, ni zowąd, pojawia się miłość i zmusza ją do potwierdzenia swojej wartości – za cenę ryzyka ujawnienia straszliwej tajemnicy, którą desperacko ukrywa.

Moja opinia:

Do tej książki ciągnęło mnie od samego początku, opis, okładka.... to wszystko ze sobą współgrało, ale czy nie zawiodłam się?
Poznajemy Emmę, cichą nastolatkę, z którą nikt się nie zadaje, oprócz jej przyjaciółki Sary. I nagle w jej w miarę poukładanym świecie pojawia się Evan, chłopak który wywraca jej życie do góry nogami.
Ile jest w stanie wytrzymać człowiek? Ile jest w stanie ukryć? Z tym problemem zmaga się Emma, musi ukrywać prawdę o swoim życiu, ukrywać siniaki i inne obrażenia.


Zaczynając książkę nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, układałam różne scenariusze zanim doszłam do prawdy ale to co przeczytałam totalnie mnie zaskoczyło.

Momenty z Evanem były chwilami zabawne a chwilami serce stawało mi na samą myśl o tym co mogło by być dalej...
Było wiele kontrowersyjnych momentów, gdzie puls sam podskakiwał,
Nie rozumiem jak można tak traktować człowieka, jak takiego śmiecia. Zawsze zastanawiałam sie co czują takie osoby, dzięki tej książce wiem.

Współczułam głównej bohaterce ale i Evanowi i Sarze, bo musieli siedzieć cicho z tym co wiedzieli i patrzeć na cierpienie Emmy.

Podziwiam Emme za jej siłę którą w sobie nosi, za to jaka jest. Ja dawno bym sie poddała.

Dziękuje autorce za ukazania innego świata.
Książke polecam każdemu, młodemu lub starszemu, każdy z nas powinien poznać historie Emmy, czekam na drugą część.

A CZY TY MASZ POWÓD BY ODDYCHAĆ?


                         Za możliwość poznania historii Emmy dziękuje wydawnictwu Feeria.