środa, 7 maja 2014

Igrzyska..


Okładka książki Igrzyska śmierci

Hej! Jak tam wam mija czas? U was równie deszczowo? ; c
Co teraz czytacie?

Wiecie co?
Zdziwiłam się że nie dodałam postu o Igrzyskach... Co się dzieje ze mną? ;c
 A wiec postanowiłam się z wami podzielić moją na temat tej książki.

 OPIS: "Igrzyska śmierci", pierwszy tom bestsellerowej trylogii Suzanne Collins, trafia do kin! To opowieść o świecie Panem rządzonym przez okrutne władze, w którym co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny – musi troszczyć się, by zapewnić byt młodszej siostrze i chorej matce, a już to zasługuje na miano prawdziwej walki o przetrwanie... Trylogia Suzanne Collins to prawdziwy bestseller: wszystkie trzy tomy utrzymywały się w czołówce listy bestsellerów magazynu „The New York Times” przez wiele tygodni!

 Moja opinia: Eh.. ogólnie odrzucają mnie książki które mają napisane ''BESTSELLER'',nie wiem czemu ale po prostu tak mam. A jednak po tą książę sięgnęłam. Dostałam ją na urodziny i od razu zagłębiłam się w lekturze. Katniss to szesnastoletnia dziewczyna, która żyje w jednym z najbiedniejszych dystryktów. Mieszka z mamą, siostrą i jej dziwnym kotem. Zastępuje Prim ojca, a matce męża. Jak na szesnastoletnią osobę to Katniss ma bardzo dużo obowiązków. Przychodzi pora dożynek i każdy boi się że zostanie wylosowany do Igrzysk śmierci.

 Katniss trafia na arene, przeżyje ?

 Igrzyska pokochałam od samego początku. Mimo że momentami książka jest nudna, bo jest za dużo opisów, ale sama treść zabija. Katniss polubiłam za jej charakter i podejście do życia. Mimo młodego wieku była bardzo mądra. W sumie to dzięki niej inaczej patrze świat. Peeta.. Ah nasz piekarzyk, miedzy nim a Kotną rodzi się uczucie.
Nigdy go nie lubiłam, chociaż zmieniło i się po drugie części. Zawsze wolałam Gale! :C

 Według mnie tą książke polecam przeczytać każdemu, a szczególnie osobom które nie wierzą w siebie, może akurat im coś to zmieni. Czyta się szybko, łatwo i przyjemnie!

 PAMIĘTAJCIE! NAJPIERW KSIĄŻKA POTEM FILM!

niedziela, 4 maja 2014

Odmieniec

Okładka książki Odmieniec. Zakon CiemnościHejka moi kochani!
Majówka już za nami, nocka również. Wybawiona za wszystkie czasy, pozdrawiam wszystkich. : D
Majówka się skończyła, więc trzeba coś napisać, na poprawe humoru!

Dzisiaj ''Odmieniec'', jak myślicie?

opis:
Siedemnastoletnia Izolda zostaje zamknięta w klasztorze, aby nie mogła dochodzić swoich praw do spadku po zmarłym ojcu. Kiedy zakonnice, nad którymi sprawuje pieczę jako przełożona, zaczynają lunatykować i zdradzać oznaki obłędu, do opactwa Lucretili przybywa młody nowicjusz Luca Vero, by na polecenie samego papieża wyjaśnić sprawę. Luca i Izolda, zmuszeni stawić czoło największym lękom świata średniowiecznego – czarnej magii, wilkołakom, szaleństwu – rozpoczynają poszukiwania prawdy, swojego przeznaczenia, a także miłości. Pierwszy tom najnowszej serii autorki Kochanic króla.

Moja opinia: Nigdy nie czytałam książek tej autorki, ale czytając wasze opinie, to są nie najgorsze.
Philippa Gregory, brytyjska pisarka, z wykształcenia historyk, zdobyła międzynarodową sławę dzięki powieści „Kochanice króla”. Autorka specjalizuje się w zbeletryzowanych biografiach, w których przybliża czytelnikom burzliwą historię Anglii. 

Co jakiś czas, na zaprzyjaźnionych blogach, trafiałam na pełne zachwytów recenzje pisarstwa Gregory, więc z chęcią sięgnęłam po jej książkę. Odmieniec jest lekki i przyjemny, lecz miałam wrażenie że powieść jest przewidywalna... Szkoda, że akcji nie napędzają ani dramatyczne wydarzenia w klasztorze, ani perypetie głównych bohaterów.

Choć muszę przyznać, że bohaterów nie da się nie polubić! Luca podbił moje serce charakterem i nie tylko, tak samo Izolda, piękne imię, prawda? Między Izoldą i Lucą rodzi się uczucie, więc cieszyłam się jak głupia!

Tajemnice, które rozwiązują mają zbyt oczywiste zakończenie i zbyt pewny koniec. Mimo, że autorka wprowadziła nas w tą starą Anglię to ja nie czułam klimatu. I denerwował mnie trzecioosobowy narrator, nie lubię tego.

Po mimo fajnych postaci i niektórych zaskakujących momentów w książce nie znalazłam nic dla siebie, a no i jeszcze elementy miłości. Wydaje mi się że ta książka to nie dla mnie, lecz dla fanów autorki pewnie będzie fantastyczna. Chociaż muszę przyznać że z chęcią sięgnę po drugą część.

Dzisiaj krótko ale treściwie, książkę polecam głównie czytelnikom Gregory i osobom w wieku nastoletnim, chociaż moja mama też chce ją przeczytać. Jest lekko, przyjemnie i szybko się czyta, więc z książką się nie męczyłam. :) Polecam!

Za przeczytanie dziękuje księgarni MATRAS! : )

A wy czytaliście? ; )

czwartek, 1 maja 2014

Królewskie życie

   Witajcie moi drodzy!
Majówka, ah.. Tyle czasu na czytanie! Jutro nocka z przyjaciółkmi, będzie się działo haha <3.
Postanowiłam w końcu się zebrać i napisać recenzje bardzo milutkiej książki. ^.^

Opis:
Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Selekcja jest szansą ich życia. To dzięki niej mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Selekcji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona. 
Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Amelią Singer.
Dla Amelii Selekcja to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem - jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie. 
Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, Amelia zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić.

Moja opinia:
Chyba każda z nas kiedyś marzyła żeby stać się księżniczką, mieć księcia z bajki na białym koniu  (ja wole na motorze, haha).
Ami, nasza bohaterka ma możliowość wzięcia udziału w eliminacjach, ale ona nie chce. Ma kochającą rodzinę, chłopaka... Jedyne czego jej brakuje to pieniądze.
Lecz mama przemawia jej do rozumu i zachęca ją do wzięcia udziału. Namówiona przez otoczenie zgłasza się i zostaje wybrana do 35 dziewczyn, które walczą o rękę księcia Maxona.

Książka jest fantastyczna, polubiłam główną bohaterkę, jest ona dziewczyną bezpośrednią, śmieszną i łatwo nawiązuje kontakty z ludźmi.

Autorka pisze lekko, przez co czyta się ją szybko, oraz łatwo można zagłębić się w królewski świat. Ja osobiście nie wyrobiłabym w tych całych sukniach, zasadach i w ogóle. Ja nie jestem aż tak bardzo ułożona. Chociaż dla przystojnego księcia...?
Książę Maxon to ideał. Młody, przystojny i do tego bogaty. Chłopak jest bardzo miły, uczynny jednak czasami zaskakiwały mnie jego decyzje.

Podsumowując
Powieść Kiery Cass kompletnie mnie oczarowała. Może niektórym ta historia wydaje się banalna. Ma ona w sobie tyle uroku, humoru, jest bardzo subtelna, a jednocześnie z pazurem. Nie mogę przestać o niej myśleć, naprawdę. W tej historii liczy się każde słowo, spojrzenie czy  gest.  CZEKAM NA DRUGĄ CZĘŚĆ!

 A czy ty chcesz zostać księżniczką? 


ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA DZIĘKUJE WYD. JAGUAR!